Ciąża po 30-stce: jakie szanse, na co uważać?

Strona główna/Diagnostyka niepłodności, Leczenie niepłodności/Ciąża po 30-stce: jakie szanse, na co uważać?
  • ciąża po 30-stce - jakie szanse

Najpierw wykształcenie, dobra praca i stabilna sytuacja materialna, a dopiero później macierzyństwo. Coraz więcej Polek decyduje się na pierwsze dziecko dopiero po ukończeniu 30. roku życia. Czy ciąża po 30-stce to dobry moment na macierzyństwo? Oczywiście, że tak. Ponieważ kobieta nie tylko jest wtedy dobrze przygotowana do tego by zostać mamą, ale również jest jeszcze na tyle młoda, że ciąża nie wiążę się ze zwiększonym ryzykiem powikłań. Z drugiej jednak strony trzeba pamiętać o tym, że wraz z wiekiem spada jej płodność i rośnie ryzyko pojawienia się wad genetycznych u dziecka.

Polki coraz później decydują się na dziecko

Polki coraz później podejmują decyzję o macierzyństwie. Najnowsze statystyki GUS wskazują bowiem, że pierwszy raz matkami zostają 10 lat później niż jeszcze 30 lat temu, ponieważ dopiero między 30. a 34. rokiem życia (33%). Nieco mniej kobiet swoje pierwsze dziecko rodzi w wieku 25-29 lat (32,5%) oraz między 35. a 39. rokiem życia (16,3%). Co ciekawe, jeszcze na początku lat 90-tych największą grupę mam oczekujących narodzin swojego potomka stanowiły panie w wieku od 20 do 24 lat (36,4%), a obecnie tylko 12,7% kobiet w tym wieku ma już dzieci.

Czasy się jednak zmieniają i obecnie kobiety w pierwszej kolejności skupiają się na zdobyciu odpowiedniego wykształcenia, a później na karierze i osiągnięciu samodzielności. Oczywiście, metryka to nie wszystko i sam wiek nie kwalifikuje przyszłej mamy do grupy wysokiego ryzyka, ponieważ płodność jest sprawą indywidualną. Wiele w jej przypadku zależy od trybu życia, ogólnego stanu zdrowia, czy też indywidualnych predyspozycji. Tak więc jeśli kobieta skończyła dopiero 30 lat, jest szczupła, uprawia jakiś sport, zdrowo się odżywia i unika używek, to jej biologiczny stan może być taki sam, jak dwudziestopięcioletniej kobiety. Na pewno nie jest jeszcze za późno ani na pierwsze, ani kolejne dziecko.

Ciąża po 30-stce – to musisz wiedzieć!

Ciąża po 30-stce, a nawet po 40-stce nikogo już nie dziwi, jednak biologii nie da się oszukać. Wiele kobiet odkładając decyzję o macierzyństwie na później, zapomina o tym, że im dłużej z tym zwleka, tym szanse na urodzenie zdrowego dziecka są mniejsze.

Najlpeszy pod względem biologicznym wiek na zajście w ciążę to czas między 20. a 30. rokiem życia, który jest okresem największej płodności kobiety. Natomiast po 30-stce szansa na poczęcie dziecka wynosi ok. 20%, po 35. roku życia – 11%, a po 40-stce już tylko 2-4%. Oprócz wieku kobiety, znaczenie ma również to ile lat ma przyszły tata. Ponieważ w przypadku mężczyzn, po 35. roku życia, szansa na zapłodnienie partnerki wynosi od 25 do 28%, zaś po 40-stce spada do 6-8%.

Zajście w ciążę po 30-stce utrudniać może także stan zdrowia. Wiele kobiet w tym wieku zmaga się z dodatkowymi kilogramami i różnymi chorobami, które mogą mieć nie tylko wpływ na ich płodność, ale również rozwój płodu i prawidłowy przebieg ciąży. Mowa tu o takich schorzeniach jak: nadciśnienie tętnicze, choroby układu krążenia, cukrzyca, czy niedoczynność tarczycy, które w czasie ciąży są trudne do leczenia.

Do tego im kobieta jest starsza, tym trudniej jest jej zajść w ciążę. Już po 30. roku życia organizm produkuje mniejsze ilości progesteronu, zmniejsza się także prawdopodobieństwo implantacji embrionu. Natomiast u kobiet po 35. roku życia, płodność zaczyna drastycznie spadać, w tym czasie bowiem jajniki zaczynają przejawiać rzadszą skłonność do owulacji, obniżona zostaje również rezerwa jajnikowa. Ten naturalny proces przebiega u każdej, nawet najzdrowszej kobiety. Ponadto obniżona płodność może mieć związek ze schorzeniami narządów płciowych, takimi jak: endometrioza, mięśniaki czy niedrożność jajowodu.

Jakie są szanse na ciążę po 30-stce?

Szczyt kobiecej płodności przypada na okres między 18. a 25. rokiem życia. Szanse na ciążę po 30-stce wynoszą ok. 20%, w wieku 35 lat spadają one do 11%, a po 40. roku życia wynoszą już zaledwie 2-4%. Coraz większe trudności z poczęciem związane są przede wszystkim z jajeczkami i ich jakością, która obniża się wraz z wiekiem. Bowiem w przeciwieństwie do mężczyzn, którzy w ciągu całego swojego życia, produkują klikaset miliardów plemników, kobiety rodzą się z określonym potencjałem reprodukcyjnym jajników, czyli tzw. rezerwą jajnikową. Według danych The American College of Obstetricians and Gynecologists, jej zmniejszanie rozpoczyna się u kobiet ok. 32. roku życia, a intensywnie przyspiesza po ukończeniu przez nie 35-37 lat (warto podkreślić, że średnio w czasie całego życia dojrzewa jedynie 400-500 komórek jajowych).

Wraz z wiekiem na sile przybierają również procesy degeneracyjne (w końcu oocyty mają mniej więcej tyle lat ile ich właścicielka), czego efektem jest gorsza jakość komórek jajowych. W konsekwencji prowadzi to do nieprawidłowości genetycznych powstałych z nich zarodków. Szacuje się, że u kobiet: w wieku 25-30 lat nieprawidłowych jest 25% zarodków, w wieku 31-35 lat – 35%, między 35. a 37. rokiem życia – 45%, a w wieku 38-40 lat jest to już 60%. Większość takich zarodków nie zagnieżdża się jednak w macicy lub dochodzi do samoistnego zakończenia ciąży, czyli poronienia (nieprawidłowości w materiale genetycznym zarodka są przyczyną ponad 60% przypadków poronień).

Ciąża po 30-stce – jakie ryzyko jest z tym związane?

Kobieta decydująca się na dziecko po 30-stce musi zatem liczyć się z tym, że nie tylko może mieć trudności z zajściem w ciążę, ale również:

  • z jej donoszeniem, a wszystko z powodu obniżenia się poziomu hormonów sprzyjających jej prawidłowemu rozwojowi, czyli progesteronu i estrogenu. Bez względu na wiek kobiety, najwięcej poronień odnotowuje się w pierwszym trymestrze ciąży (ponad 10% zdiagnozowanych ciąż kończy się tym czasie ich utratą). Przy czym, ryzyko poronienia u kobiet, które przekroczyły dopiero 30-stkę ryzyko to wynosi ok. 11,7%, dwukrotnie wyższe jest ono natomiast u pań w wieku 35-39 lat (wynosi 20%) niż u dwudziestokilkulatek, u których wynosi ok. 10%;
  • wraz z wiekiem przyszłej mamy (ale też i taty) rośnie ryzyko urodzenia dziecka z wadą genetyczną i niepełnosprawnością. Najczęściej występującą wadą chromosomalną jest zespół Downa (czyli Trisomia 21), objawiający się opóźnieniem umysłowym i wadami fizycznymi. Ryzyko jego wystąpienia u 25-latki wynosi 1 do 1250, podczas gdy u 35-latki jest to już 1 do 400. Jednak warto podkreślić, że pod tym względem statystyki dla kobiet, które dopiero przekroczyły 30-stkę, są po ich stronie. Ponieważ ok. 96% mam w tym wieku, rodzi zdrowe dzieci, u pozostałych 4% wady w połowie są pomyślnie korygowane i nie wpływają później na jakość ich życia, zaś zaburzenia chromosomowe stanowią zaledwie około 0,6% wad wrodzonych;
  • kobiety, które planują dziecko po 30-stce narażone są na więcej powikłań niż młodsze mamy. Ponad dwukrotnie wyższe u kobiet po 30. roku życia, niż u pań po 20-stce, jest wystąpienie takich komplikacji ciążowych jak: cukrzyca ciążowa, ryzyko cięcia cesarskiego i wystąpienia nadciśnienia tętniczego;
  • po 30-stce wzrasta szansa na ciąże mnogie, czyli przyjście na świat bliźniaków i wieloraczków. Z przeprowadzonych badań wynika, że u kobiet rodzących w późniejszym wieku częstsze występowanie ciąż mnogich stanowić może swoiste „ubezpieczenie” ewolucyjne, które zrekompensować ma słabszą płodność i wyższe ryzyko utraty ciąży;
  • problemy z łożyskiem, najczęstszym powikłaniem jest zwłaszcza łożysko przodujące. Oznacza ono nieprawidłowe ułożone łożysko, które styka się z ujściem szyjki macicy lub zasłania je w mniejszym lub większym stopniu. Po 35. roku życia wystąpienie tego typu komplikacji jest niemal dwa razy wyższe i może powodować w trakcie porodu obfite krwawienie, które jest groźne dla matki i dziecka;
  • poród przedwczesny, za który uważa się urodzenie dziecka przed 37 tygodniem ciąży lub przed 259 dniem ciąży. Dzieci urodzone przedwcześnie częściej umierają i chorują, narażone są na przewlekłe choroby płuc, ślepotę i głuchotę oraz zaburzenia neurologiczne.
  • Zdecydowałaś się na ciążę – co dalej?

    Decyzja o macierzyństwie po 30-stce powinna być gruntownie przemyślana. Aby zmniejszyć ryzyko powikłań ciążowych, należy zadbać o stan swojego zdrowia jeszcze przed podjęciem starań o dziecko. W tym celu:

    Rozpocznij przygotowania

    Przygotowania najlepiej zaplanować już 12 miesięcy wcześniej. Bardzo ważne, aby w tym czasie zmienić swój styl życia i poprawić kondycję fizyczną. W tym celu szczególną uwagę zwrócić należy na swoją masę ciała. Ponieważ zarówno nadwaga, jak i niedowaga mogą być przyczyną problemów z zajściem w ciążę. Środkiem do normalizacji wagi ciała powinna być racjonalnie dobrana dieta, zapewniająca odpowiednią liczbę kalorii oraz ilość witamin, mikro- i makroelementów. Przede wszystkim należy unikać wysoko przetworzonej żywności oraz artykułów, w których znajduje się wiele konserwantów. Ważnym elementem zdrowej diety jest duża ilość warzyw i owoców oraz kwasy omega-3 (znajdują się one przede wszystkim w oleju lnianym i rzepakowym, orzechach włoskich, siemieniu lnianym oraz w tłustych rybach morskich takich jak: łosoś, śledź, czy makrela).

    Zaprzestać należy stosowania wszelkich używek: papierosów, alkoholu i narkotyków

    Substancje te bowiem mogą poważnie ograniczać płodność obojga partnerów i zwiększać ryzyko wystąpienia poronienia, porodu przedwczesnego, wad rozwojowych i małej masy urodzeniowej u dziecka. Warto także popracować nad kondycją fizyczną, dobrze jest wtedy wybrać taki rodzaj ruchu, który sprawia nam przyjemność (może to być pływanie, joga, chodzenie na długie spacery, czy jazda na rowerze). Przed zajściem w ciążę należy również przyjmować kwas foliowy, ponieważ zapobiega to wielu wadom rozwojowym, szczególnie wadom cewy nerwowej płodu (wada ta może powodować m.in. bezmózgowie, rozszczep kręgosłupa i przepukliny oponowo-rdzeniowe).

    Znajdź dobrego lekarza

    Przed podjęciem decyzji o dziecku po 30-stce, należy koniecznie odwiedzić wielu specjalistów, ponieważ najmniejsze nieprawidłowości mogą znacząco wpłynąć na zdrowie płodu. W natłoku obowiązków, wiele pań zapomina o udaniu się do dentysty w celu oceny zdrowia uzębienia. A to bardzo ważne, ponieważ można wtedy bez żadnych przeszkód wykonać zdjęcie panoramiczne (wszystkich zębów), które pozwolą w porę wykryć schorzenia mogące mieć wpływ na rozwój płodu i przebieg ciąży. Konsekwencją nieleczonej próchnicy oraz chorób przyzębia mogą być m.in. przedwczesny poród, zakażenia wewnątrzmaciczne, stan przedrzucawkowy, czy niska waga urodzeniowa dziecka.

    Kobieta, która decyduje się na dziecko po 30-stce musi pamiętać o tym, żeby być pod stałą opieką lekarza. Przynajmniej raz w roku powinna umówić się na wizytę ze swoim internistą i ginekologiem. Ten pierwszy sprawdzi, czy ma ona zdrowe płuca, serce, nerki, tarczycę wątrobę i regularne cykle. Bowiem stan zdrowia kobiety w tym wieku ma zasadnicze znaczenie dla prawidłowego rozwoju ciąży. Jeśli do tej pory występowały u niej kłopoty zdrowotne, to nie tylko mogą się one nasilić, ale może dojść do takich powikłań jak np. zatrucie ciążowe nazywane inaczej gestozą. W grupie zwiększonego ryzyka wystąpienia zatrucia ciążowego znajdują się pierwiastki (kobiety będące pierwszy raz w ciąży), kobiety w ciąży po 35. roku życia oraz ciąże mnogie.

    Jeśli kobieta planuje ciążę po 30-stce, powinna również zgłosić się do ginekologa na badania profilaktyczne: takie jak cytologia, USG narządu rodnego, badanie piersi i ocenę biocenozy pochwy. Podczas wizyty u ginekologa uzyska ona również informacje dotyczące tego jak zwiększyć swoje szanse na poczęcie dziecka oraz jakie dawki witamin i mikroelementów przyjmować. Natomiast gdy kobieta spodziewa się dziecka, to powinna zgłaszać się na wizyty do ginekologa rutynowo (przynajmniej raz w miesiącu, chyba, że lekarz wyznaczy częstsze kontrole). Ważne jest, aby ginekolog współpracował w tym czasie z innymi lekarzami zajmującymi się dolegliwościami pacjentki (diabetologiem, okulistą, kardiologiem, urologiem, czy gastrologiem).

    Jakie niezbędne badania w ciąży po 30-stce?

    Ciąża po 30-stce, a zwłaszcza po 35. roku życia wiąże się nie tylko z różnymi zagrożeniami dla samej matki, ale również dla dziecka. Jednym z nich jest wyższe niż u młodszych mam ryzyko urodzenia dziecka z wadą genetyczną, taką jaką zespół Downa, zespół Patau, czy zespół Edwardsa. Z tego też powodu, kobiety po 35. roku życia kierowane są przez lekarza na diagnostykę prenatalną. W pierwszej kolejności wykonywane są badania prenatalne przesiewowe (nieinwazyjne), które nie wiążą się z ryzykiem poronienia czy uszkodzenia płodu. Pozwalają jednak ustalić, czy istnieje podwyższone ryzyko pojawienia się wad genetycznych i takich anomalii jak: bezczaszkowie, defekty mózgu i kręgosłupa oraz nieprawidłowości w obrębie innych fragmentów ciała płodu. Należą do nich m.in. USG genetyczne, USG 4D, USG połówkowe, test PAPP-A, test potrójny, test zintegrowany, czy badanie oparte na analizie DNA płodowego.

    Natomiast w sytuacji, gdy przesiewowe badanie prenatalne nie daje jasnych rezultatów lub oszacowane w nich ryzyko wystąpienia wady płodu określone jest jako wysokie, proponowane jest badanie diagnostyczne (inwazyjne), takie jak: amniopunkcja, biopsja kosmówki i kordocenteza. Wszystkie jednak badania inwazyjne niosą ze sobą ryzyko powikłań (wynosi ono 1-2%), w tym: utraty ciąży, zakażenia, krwawienia, wystąpienia czynności skurczowej czy przedwczesnego odpływania wód płodowych.

    Gdy mija czas a ciąży nie ma – co robić?

    Jeśli kobieta decyduje się na pierwsze dziecko po 30-stce, to powinna mieć świadomość tego, że może mieć większe problemy z zajściem w ciążę, niż jeszcze kilka lat wcześniej. Wpływ na to ma nie tylko to, że płodność po 30-stce spada, ale i takie czynniki jak: przewlekły stres, nadmiar pracy, czy zanieczyszczenie środowiska. Nieznacznie powrót płodności opóźnić może także doustna antykoncepcja hormonalna (ma to związek z czasowym zablokowaniem owulacji i działaniem hormonów). Jednak ok. połowa kobiet zachodzi w ciążę w ciągu pierwszych 3 miesięcy po odstawieniu pigułek, zaś większości ten cel udaje się osiągnąć po roku czasu.

    Z niepłodnością mamy do czynienia gdy po roku regularnego współżycia bez zabezpieczeń para nie może zajść w ciążę. W Polsce problem z poczęciem dziecka ma co piąta para w wieku rozrodczym. Niepłodność w równym stopniu dotyka zarówno kobiet, jak i mężczyzn (po 40%), natomiast w pozostałych 20% przypadków, jej przyczyny leżą po stronie obojga partnerów lub nie da się ich ustalić (niepłodność idiopatyczna). Jednak decydujący wpływ na to, czy kobieta doczeka się dziecka, ma jej wiek. Jeśli po 30-stce nie zachodzi ona w ciążę, to powinna wybrać się do lekarza (badania sugerują, że nawet ⅓ kobiet w wieku 35-39 lat może mieć problemy z niepłodnością).

    Należy podkreślić, że dzięki postępowi medycyny, niepłodność można skutecznie wyleczyć. Jednak ogromną rolę w tym procesie odgrywa znalezienie odpowiedniej placówki, która dysponuje najlepszym sprzętem medycznym i specjalistami od medycyny rozrodu. Przy czym ważne jest, aby do lekarza zgłosili się oboje partnerzy, ponieważ tylko wtedy możliwe jest postawienie trafnej diagnozy i rozpoczęcie spersonalizowanego leczenia. Polegać może ono na regulacji zaburzeń hormonalnych, monitoringu cyklu, indukcji owulacji lub inseminacji domacicznej. Gdy natomiast powyższe metody nie przyniosą zamierzonego rezultatu, to wówczas pozostaje procedura in vitro, która od ponad 40 lat jest najskuteczniejszą metodą leczenia niepłodności (w Klinice Leczenia Niepłodności INVICTA średnia skuteczność in vitro dla wszystkich grup wiekowych wynosi aż 49,3%).

    Planując dziecko po 30-stce zawsze pod uwagę trzeba wziąć to, że istnieje pewne ryzyko związane z późną ciążą. Jednak dzięki wcześnie podjętym przygotowaniom i zadbaniu o odpowiednią opiekę medyczną, szanse na zajście w ciążę i urodzenia zdrowego dziecka są bardzo duże.

O autorze:

Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA to nowoczesne placówki medyczne stawiające na rozwój, wiedzę i kompetencje, które przekładają się na jakość i skuteczność leczenia. Procedury wykonywane w naszych Klinikach są zgodne z najnowszymi osiągnięciami medycyny, wyróżniają się kompleksowością i skutecznością.

Zostaw komentarz