Co łączy psychologa i in vitro?

Strona główna/Diagnostyka niepłodności/Co łączy psychologa i in vitro?

Staracie się o dziecko? Planujecie imię, wystrój pokoju malucha, testujecie co miesiąc… tymczasem upojne noce w sypialni nie przynoszą efektu, o którym tak marzycie. Zastanawiacie się, co dalej. Słusznie! Jeśli po roku regularnego współżycia (3-5 razy w tygodniu) bez zabezpieczenia, ciąża się nie pojawia, potrzebna jest porada lekarza. I sporo badań, by dowiedzieć się, co jest przyczyną problemu. Gdy specjaliści postawią już diagnozę, stajecie wobec decyzji czy i jak się leczyć. Podchodzicie do in vitro… Dla każdej niepłodnej pary poradzenie sobie ze świadomością problemu, jak i trudnym, złożonym i kosztownym procesem leczenia jest sporym wyzwaniem.

Pary przystępujące do programu in vitro w INVICTA mogą skorzystać z bezpłatnych konsultacji psychologicznych. „Po co nam to, nie potrzebujemy tego” – myślicie na początku. A jednak zarówno żmudne badania, jak i kolejne etapy in vitro mogą wpłynąć na waszą relację, poziom stresu, zmęczenie i samopoczucie. Rozmowa ze specjalistą, który was nie oceni, ale pokaże inne spojrzenie na sytuacje, może wiele zmienić. Wspólnie zastanowicie się, z jakim nastawieniem zaczynacie leczenie, czego od siebie potrzebujecie, jakie emocje budzi w was niepłodność i in vitro, na co chcecie i możecie się zgodzić podczas leczenia.

Zdrowy duch to zdrowe ciało – nie jest nowością, że stan psychiczny pary może wpływać na możliwość poczęcia dziecka. W przypadku in vitro, zbyt wysoki poziom napięcia czasem jest przeszkodą w osiągnięciu upragnionej ciąży. Nasze ciało, narażone na przewlekły stres, uruchamia szereg reakcji obronnych, które wpływają na fizjologię. I dotyczy to zarówno pań, jak i panów. U mężczyzn stres hamuje proces spermatogenezy (czyli tworzenia zdrowych plemników), zaś u kobiet powoduje zaburzenia owulacji (jajeczkowania). Podczas in vitro istotna jest jakość komórek jajowych i nasienia, dlatego warto pomyśleć, by przygotowując się do programu, dobrze zadbać o siebie. Także o to, co się dzieje w głowie…

Jeśli staracie się o dziecko przez dłuższy czas lub macie za sobą nieudana próbę in vitro, możecie doświadczać niepokoju, poczucia winy, złości, rezygnacji, smutku. Te wszystkie emocje, choć naturalne, mogą negatywnie wpływać na jakość życia i relacje w waszym związku. Co zatem zrobić? Choć to zaskakujące, czasem warto złapać oddech i spróbować uwagę skupić na czymś innym niż program in vitro, w którym bierzecie udział. Zamiast na forach szukać kolejnej porcji informacji, wybierzcie się na wspólny spacer, spędźcie razem wieczór, kochajcie się nie myśląc o tym, że musicie spłodzić dziecko. Rozmawiajcie dużo, a jeśli nie przychodzi wam to z łatwością, wybierzcie się do psychologa. To nie ujma, a okazja do rozwoju osobistego i głębszego poznania siebie nawzajem. Dzięki otwartej postawie i rozmowie, możecie się lepiej zrozumieć i łatwiej przejdziecie przez leczenie niepłodności. In vitro i psycholog wbrew pozorom mają ze sobą wiele wspólnego

O autorze:

Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA to nowoczesne placówki medyczne stawiające na rozwój, wiedzę i kompetencje, które przekładają się na jakość i skuteczność leczenia. Procedury wykonywane w naszych Klinikach są zgodne z najnowszymi osiągnięciami medycyny, wyróżniają się kompleksowością i skutecznością.

1 komenarz

  1. Anna 23 lipca 2018 w 11:11 am- Odpowiedz

    Zamierzam poprosić męża o konsultację z psychologiem, bo wiem, że ma pretensje, że wciąż nie udało nam się zajść w ciążę.. A przecież pragnę tego tak samo jak on!

Zostaw komentarz