Jak zwiększyć płodność u mężczyzny?

Strona główna/Diagnostyka niepłodności, Inne/Jak zwiększyć płodność u mężczyzny?

Według badań, 1 na 10 mężczyzn starających się o dziecko, ma problem z płodnością. Najczęściej przyczyną jest słaba jakość nasienia, którą w części przypadków można poprawić odpowiednio modyfikując styl życia. Warto pomyśleć również o wprowadzeniu do codziennego menu produktów, które mogą dodatnio wpływać na płodność mężczyzny.

Niepłodność męska jest definiowana jako niemożność zapłodnienia partnerki w okresie roku regularnego współżycia bez stosowania antykoncepcji. Szacuje się, że około 16% par starających się o ciążę ma problemy z płodnością. Jeśli założymy, że przyczyna trudności w poczęciu dziecka leży w ok. połowie przypadków po stronie mężczyzny, to można powiedzieć, że u ok. 8% panów wystąpią zaburzenia jakości nasienia.

Jak zwiększyć płodność u mężczyzn?

– Na męską płodność wpływ ma wiele czynników. Wszystkie one wymagają szczegółowej analizy, jeśli chcemy profesjonalnie ocenić funkcje rozrodcze. Pod lupę wziąć należy zarówno tryb życia czy dietę mężczyzny, jak i aspekty związane z jego zdrowiem m.in. uwarunkowania genetyczne, zaburzenia hormonalne, infekcje.

Niestety, bez odpowiednich badań, zweryfikowanie jakości spermy nie jest łatwe. Pewnych obserwacji dokonać można jednak samodzielnie. Prawidłowy ejakulat powinien mieć barwę mleczno-opalizującą. Jeśli jest przejrzysty, najprawdopodobniej świadczy to o małej liczbie plemników. Oczywiście, by potwierdzić takie „domowe” rozpoznanie, należy wykonać przynajmniej badanie ogólne nasienia.

Aktywność fizyczna a płodność

W wielu przypadkach możemy sami zadbać o płodność. Najważniejszy jest zdrowy tryb życia. Nie należy unikać aktywności fizycznej, wręcz przeciwnie warto spędzać aktywnie 6-10 godzin tygodniowo. Uprawiając sport nie należy się jednak zbytnio forsować, wskazana jest umiarkowana aktywność fizyczna.

Najlepiej jest utrzymać BMI na poziomie 20-25, ponieważ zarówno mężczyźni otyli, jak i bardzo szczupli mają zazwyczaj zdecydowanie gorsze parametry nasienia. Badania wykazały, że u mężczyzn ze zbyt wysokim BMI występuje podwyższona fragmentacja DNA plemników.

Jaka dieta na płodność mężczyzny?

Planując dziecko, warto pomyśleć o diecie na płodność mężczyzny. Wystarczy wzbogacić menu o kilka produktów i wyeliminować niezdrowe jedzenie. Na męską płodność bardzo korzystnie wpływa cynk, który związany jest z produkcją testosteronu. Znajdziemy go m.in. w pestkach dyni, czerwonym mięsie, rybach, roślinach strączkowych. Podobnie działa witamina E, którą znajdziemy w olejach roślinnych, jajach, margarynie, orzechach laskowych oraz witamina C, która znajduje się w cytrusach i kiszonkach.

Innym pierwiastkiem, o który warto wzbogacić dietę jest wspomagający produkcję plemników selen. Doskonałym jego źródłem jest brązowy ryż, pszenica, czosnek, grzyby owies, pestki dyni, a także drób, półtłuste mleko, chude mięso i ryby.

Każda kobieta spodziewająca się dziecka, wie jak ważna jest suplementacja kwasu foliowego (to popularniejsza nazwa witaminy B9). Okazuje się, że jest to substancja równie istotna dla zdrowia mężczyzn, dlatego warto jeść zielone warzywa liściaste (np. brokuły), fasolę, groch, owoce oraz wątróbkę wołową.

Płodność u mężczyzny – na co uważać?

O tym, że palenie szkodzi, nie trzeba nikomu przypominać. Podobnie jest z alkoholem, który spożywany w nadmiernych ilościach wpływa negatywnie na męską płodność. Według ekspertów, nie powinno się przekraczać dawki 30 ml spirytusu dziennie.

Mężczyźni powinni również wstrzymać się od stosowania anabolików, których zażywanie stanowi jedną z najczęstszych przyczyn obniżenia płodności u mężczyzn.

Trzeba mieć świadomość, że w wielu przypadkach zaburzenia w procesie spermatogenezy mogą być nieodwracalne. Dodatkowo pojawić się mogą problemy ze wzwodem – może się nawet zdarzyć, że żaden lek na potencję nie będzie w stanie pomóc.

Kiedy sięgać po suplementy?

Po konsultacji z lekarzem, można rozważyć zastosowanie suplementów diety. Na rynku jest sporo preparatów o bardzo zróżnicowanym składzie. Należy jednak pamiętać, że jakość nasienia może zmieniać się w różnych okresach życia. Udowadniają to badania, które przeprowadzono na grupie zdrowych mężczyzn.

Przez rok co tydzień analizowano jakość ich nasienia. Okazało się, że są okresy w życiu mężczyzny, kiedy sperma jest dobrej jakości, a potem – dość długie okresy, kiedy jej parametry spadają poniżej normy. Jeśli więc pacjent stosuje suplementy diety i porównuje wyniki badań przed stosowaniem i po, może często błędnie wnioskować, że poprawa parametrów jest związana z ich przyjmowaniem. Może to być po prostu lepszy okres.

About the Author:

7 komentarzy

  1. Mirabelka 7 czerwca 2018 w 9:01 am- Odpowiedz

    Zawsze jak para nie może mieć dziecka, to pierwsze podejrzenie pada na kobietę.. a przecież do tanga trzeba dwojga! Płodność mężczyzny jest co najmniej w 50% ważna w takich przypadkach. Ale panowie do lekarzy chodzą od święta, więc zanim się ustali, że to ich „sprawka” to może minąć spooooro czasu, bo przecież „jak to? ja jestem bezpłodny? niemożliwe” i później tak to wychodzi.

  2. TosiaK 4 lipca 2018 w 6:14 am- Odpowiedz

    Ja chcę poprosić mojego męża, żeby poszedł na badanie, ale boję się, że poczuje się dotknięty.. Jak tylko zaczynam temat, to zaraz go ucina.. Nie wiem co zrobić żeby się chociaż nad tym zastanowił. Jakieś pomysły?

    • Elizka 27 grudnia 2018 w 6:36 am- Odpowiedz

      ciężka sprawa, płodność u mężczyzn to temat bardzo drażliwy, wiem to po naszych rozmowach.. może zabierz go ze sobą do gabinetu, żeby porozmawiał z lekarzem

  3. Aneta 8 sierpnia 2018 w 2:37 pm- Odpowiedz

    Niestety ja z mężem też się staramy już dwa lata o dziecko i nic nie wychodzi,moje wyniki dobre ginekologicznie też ok,a co do nasienia męża,hmmm…nie wiem bo nie chce się zbadać,mimo moich próśb i rozmowy na ten temat :-( Faceci są jak małe dzieci,nie przegada się im :-(

  4. syrena 20 kwietnia 2019 w 11:50 pm- Odpowiedz

    Czasami trzeba zwrócić uwagę jaki wpływ na poprawienie płodności u mężczyzny może mieć zmiana pracy. Mój mąż całe życie pracował w marketach elektronicznych i jak się okazało, to z tego względu mieliśmy problemy z zajściem w ciążę. Zastanówcie się czy warunki w jakich pracują wasi mężczyźni nie ma wpływu na ich zdrowie.

  5. Grzegorz 17 listopada 2019 w 9:21 am- Odpowiedz

    To fakt.
    Mężczyźni często czują się źle myśląc, że to oni mogą być bezpłodni. Wiem to bo sam jestem jednym z nich.
    Nikt mnie nie namawiał, poszedłem i zabrałem nasienie. Tak naprawdę od tego powinno się zacząć przy bezpłodności w związku. Najtaniej i najszybciej by wykluczyć choć jedną ze stron.
    U mnie wyszła moja bezpłodność i do dziś z tym walczę.
    Zmieniam życie by mieć potomka.
    Morał taki, że nie można na dzień dobry obwiniać kobiety o to że niema dzieci (osobiście nigdy tego nie zrobiłem, wcześniej sam nie chciałem dzieci)
    Trzeba zadbać o własne zdrowie i aktywność fizyczna, a nie po pracy tylko TV i piwko.

    Myślę że trzeba również zadbać o spokój psychiczny (praca, dom itp)
    Myślę że to wszystko wpływa na nasienie.

    Mówiąc wprost radzę każdemu zastanowić się nad sobą i ewentualnymi zmianami, jeżeli chcę mieć dziecko. Dotyczy to zwłaszcza mężczyzn.
    Niestety albo na szczęście z nami facetami jest prościej, czasami trzeba się tylko postarać. Czesto wystarczy zmienić sposób życia i dietę, gorzej z kobietami.
    Mowa oczywiście o zdrowych, w przypadku chorych na jakieś schorzenia itp to inna bajka i obowiązkowa wizyta u specjalisty, sam zaczął bym od lekarza czy to dobry pomysł w tym czasie.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia

  6. Sylvia90 26 lutego 2020 w 8:36 am- Odpowiedz

    Tak zawsze wina kobiet, a jednak to większość z nich dba o siebie. Mówię tu nie tylko o tym, że częściej prowadzą one aktywny styl życia, stosują zdrową dietę oraz regularnie odwiedzają lekarzy. Mężczyźni natomiast wolą usiąść wygodnie w fotelu i mieć wszystko w nosie. Nie zdają sobie sprawy z tego, że płodność mężczyzny zależy od jego stylu życia, a jak pojawiają problemy z zajściem w ciążę, to nie do pomyślenia, że może dziać się to z ich winy. Przeżywałam to z moim byłym, którego aktywność sprowadzała się do siedzenia na kanapie i oglądania seriali. O dziecko staraliśmy się przez kilka lat, bezskutecznie. Jednak uważał, że to moja wina,pomimo tego, że lekarz nie stwierdził u mnie żadnych problemów z płodnością. Mój były partner natomiast do lekarza nigdy nie poszedł. Na szczęście zakończyłam ten związek i w końcu znalazłam odpowiedzialnego mężczyznę, z którym oczekuje obecnie narodzin już naszego drugiego maleństwa

Zostaw komentarz