Receptory KIR a wpływ na ciążę i in vitro

Strona główna/Diagnostyka niepłodności/Receptory KIR a wpływ na ciążę i in vitro
  • Receptory KIR a wpływ na ciążę i in vitro

Można wyróżnić wiele aspektów, które mogą mieć wpływ na prawidłową implantację zapłodnionej komórki jajowej w macicy kobiety, a tym samym na niezakłócony przebieg tego wczesnego etapu ciąży. Jednym z takich czynników są receptory KIR umiejscowione na powierzchni komórek uNK, które znajdują się w jamie macicy. Komunikując się z komórkami zarodka biorą czynny udział w jego zagnieżdżaniu się w ścianie macicy. Oczywiście nie jest to jedyna funkcja, jaką w organizmie ludzkim mogą pełnić receptory KIR. Czym tak naprawdę są te struktury? Jaki jest wpływ receptorów KIR na ciążę i in vitro? Kiedy wykonać badanie KIR?

Receptory KIR – czym są?

Skrót “KIR” określający receptory znajdujące się na powierzchni komórek NK (ang. natural killer – cells) oznacza receptory należące do nadrodziny cząsteczek immunoglobulinopodobnych (ang. killer cell immunoglobulin-like receptors). Komórki NK to natomiast rodzaj leukocytów, który stanowi ok. 15% całości tych składników morfotycznych we krwi obwodowej człowieka. Zadaniem komórek NK i zarazem receptorów KIR jest uczestniczenie w niszczeniu komórek nowotworowych i zakażonych wirusem, przy jednoczesnym oszczędzaniu zdrowych struktur komórkowych. Mechanizm ten jest wrodzoną odpowiedzią immunologiczną na komórki uznane jako obce dla organizmu. Celem dokładniejszego przyjrzenia się charakterystyce receptorów KIR warto zapoznać się z kilkoma definiującymi je aspektami:

● elementy budujące receptory KIR zatopione są w strukturze komórek NK;
● istnieją receptory aktywujące i receptory hamujące, które tym samym regulują funkcjonowanie komórek NK. Różnią się przede wszystkim długością fragmentu receptora zagłębionego w cytoplazmie i błonie komórkowej;
● działanie receptorów KIR oparte jest o ich interakcje z ludzkimi antygenami leukocytarnymi – HLA (białkami głównego kompleksu zgodności tkankowej);
● geny kodujące receptory KIR zlokalizowane są na chromosomie 19 i w przypadku organizmów ludzkich wykazują spore zróżnicowanie, czyli tzw. polimorfizm.

Obecnie wyróżnia się trzy genotypy receptorów KIR: AA, AB oraz BB. Pierwszy genotyp, a więc AA zawiera geny jedynie dla receptorów hamujących, natomiast genotypy AB i BB również dla receptorów aktywujących. Zważywszy na występowanie wskazanego polimorfizmu, aktywność komórek NK zależy od równowagi pomiędzy sygnałami płynącymi z receptorów aktywujących oraz hamujących. Jest to mechanizm, który może być niezwykle istotny w przypadku wczesnej ciąży.

Receptory KIR a ciąża i in vitro

Komórki NK wraz z receptorami KIR znajdują się nie tylko we krwi obwodowej człowieka. Jednym z miejsc ich występowania jest także błona śluzowa macicy. Wówczas używa się zazwyczaj do ich określania skrótu uNK (ang. uterine NK). Co ważne, rola tych komórek stanowiących ok. 70% wszystkich limfocytów endometrium, różni się od “natural killer – cells” obecnych we krwi obwodowej człowieka. Zadanie “uterine NK” polega na wydzielaniu substancji wspierających prawidłowy rozwój łożyska oraz przygotowujących błonę śluzową macicy do implantacji zapłodnionej komórki jajowej. W tym ostatnim procesie niezwykle istotna jest interakcja zachodząca pomiędzy receptorami KIR komórek uNK znajdujących się w endometrium matki, a cząsteczkami HLA-C obecnymi na powierzchni trofoblastu, którego funkcją jest ochrona zarodka, odżywianie go oraz stanowienie materiału budulcowego dla łożyska.

Okazuje się bowiem, że w przypadku występowania u płodu allela HLA-C2 pochodzenia ojcowskiego, przy jednoczesnym genotypie AA (receptory hamujące) u matki, może dojść do szeregu komplikacji, takich jak choćby poronienie, nadciśnienie ciążowe, czy hipotrofia, a więc nieprawidłowy, ograniczony wzrost płodu. Komórki uNK nie są wówczas w stanie wydzielać substancji, które naturalnie wspierają prawidłowy rozwój płodu.

Receptory KIR a in vitro

Istnieją badania, które wskazują na występowanie zależności pomiędzy receptorami KIR występującymi w komórkach uNK, a nieudanymi próbami zapłodnienia pozaustrojowego in vitro. Określone genotypy receptorów KIR mogą bowiem utrudniać prawidłową implantację zarodka, tworzenie łożyska, a w konsekwencji uniemożliwiać przeprowadzenie procedury in vitro z powodzeniem. Receptory KIR w określonej konfiguracji z allelami HLA-C mogą stanowić także przyczynę nawykowych poronień. Nawracające niepowodzenia w implantacji zarodka określa się skrótem RIF (ang. Recurrent Implantation Failure). Rozpoznanie tego zaburzenia ma miejsce najczęściej u kobiet poniżej 40 roku życia, które przeszły przez transfer trzech i więcej dobrej jakości zarodków i nie uzyskały ciąży.

Szacuje się, że aż 30% kobiet w Polsce będących w wieku rozrodczym, posiada genotyp skupiający receptory hamujące, a więc AA. Z tych względów tak ważne jest, aby w nawracających niepowodzeniach zapłodnienia in vitro przebadać pacjentkę pod kątem posiadanego przez nią genotypu receptorów KIR. Koniecznym jest jednak wówczas także przeanalizowanie materiału genetycznego jej partnera w kierunku rodzaju genów HLA-C. Tylko wówczas bowiem można uzyskać pełen obraz badania.

Kiedy badanie KIR?

Jednym ze wskazań do przeprowadzenia badania KIR, jest podejrzewanie przez lekarza prowadzącego występowania niepłodności immunologicznej, jako przyczyny niepowodzenia w uzyskaniu ciąży. W takim przypadku układ odpornościowy zarówno kobiety, jak i mężczyzny może w wyniku zachodzących w nim zaburzeń powodować nieprawidłowe funkcjonowanie komórek rozrodczych, a tym samym upośledzać płodność pacjentów. Dzieje się tak w wyniku patologicznych reakcji układu odpornościowego na zdrowe komórki, zamiast tych będących np. nośnikami wirusów. W takim przypadku lekarz powinien zlecić badanie receptorów KIR u pacjentki, ale także analizę pod kątem alleli HLA-C u pacjenta.

Badanie KIR może się okazać także niezwykle istotne w diagnozowaniu przyczyn powtarzających się nieudanych prób zapłodnienia in vitro. Jeżeli przyszła matka posiada bowiem receptory KIR o genotypie AA, a jej partner allel HLA-C2, procedura in vitro najprawdopodobniej będzie sabotowana przez nieprawidłowe oddziaływanie na siebie tych struktur, a co za tym idzie brak możliwości skutecznej implantacji zarodka w ścianie macicy. Badanie KIR często zleca się również celem diagnostyki nawykowych poronień, których podłoża nie da się wyjaśnić innymi czynnikami. W przypadku występowania wspomnianej wyżej konfiguracji genotypu receptorów KIR AA u matki i alleli HLA-C2 u ojca, zarodek może nie mieć szans na prawidłowy rozwój. Dodatkowo, warto wiedzieć, że kobiety posiadające genotyp AA są zwykle dużo bardziej narażone na występowanie groźnych powikłań w ciąży, takich jak choćby stan przedrzucawkowy, czy nadciśnienie.

Jak przebiega badanie KIR?

Badanie KIR oraz HLA-C nie wymaga od pacjentów szczególnych przygotowań. Oznacza to na przykład, że nie muszą oni w dniu badania być na czczo. Pobór materiału do analizy może się zatem odbyć w każdej chwili. Badania KIR oraz HLA-C wykonuje się z krwi obwodowej lub ewentualnie innej tkanki, jeśli tak zaleci lekarz. Najczęściej dzieje się tak w przypadku pacjentów którzy przeszli przeszczep szpiku kostnego. Wówczas do analizy pobiera się na przykład tkanki z błony śluzowej w jamie ustnej. Co więcej, jeżeli jeden z pacjentów przechodził transfuzję krwi, zalecane jest, aby badanie w kierunku KIR lub HLA-C wykonać po odczekaniu co najmniej 3 miesięcy od tej procedury. W przeciwnym razie wyniki analizy mogą nie być wiarygodne.

Przeprowadzenie badania KIR oraz badania HLA-C należy do zestawu molekularnych badań genetycznych, na które pacjent musi wyrazić pisemną zgodę. Oczywiście wyniki tych analiz mogą przynieść partnerom starającym się o potomstwo jedynie korzyści w postaci odpowiedzi na pytania dotyczące podłoża niepowodzeń w zapłodnieniu. Z tych względów nie należy się tych wyników obawiać. W przypadku zdiagnozowania występowania genotypu KIR z receptorami hamującymi u pacjentki przy jednoczesnej obecności allelu HLA-C2 u pacjenta, lekarz zaleci odpowiednie postępowanie celem doprowadzenia do skutecznego zapłodnienia i zminimalizowania ryzyka wystąpienia komplikacji na dalszym etapie ciąży. Dzięki wykonaniu badania KIR oraz HLA-C możliwe będzie także wdrożenie odpowiedniego leczenia w przypadku niepłodności immunologicznej.

 

Ferring Pharmaceuticals

O autorze:

Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA to nowoczesne placówki medyczne stawiające na rozwój, wiedzę i kompetencje, które przekładają się na jakość i skuteczność leczenia. Procedury wykonywane w naszych Klinikach są zgodne z najnowszymi osiągnięciami medycyny, wyróżniają się kompleksowością i skutecznością.

Zostaw komentarz